gry hazardowe bez blokad dns

System Arbitrażowy czyli (Sure bet) obstawianie u bukmacherów

Krupier   14/11/2018   Możliwość komentowania System Arbitrażowy czyli (Sure bet) obstawianie u bukmacherów została wyłączona

PL_JPC mobile_6400 free_ZL_20570

System Arbitrażowy czyli (Sure bet)

Systemu tego nie można stosować u bukmacherów, którzy pobierają podatek (tax). W Polsce ustawa o grach losowych mówi, że płacisz 10 % stawki wiec u naziemnych bukmacherów (STS, TOTOMIX) szkoda się bawić bo na dzień dobry już

w plecy jesteś 10 %, a do tego kursy są wiele niższe ze względu na koszty utrzymania, internetowi bukmacherzy zwykle zarejestrowani są w krajach gdzie ten podatek nie obowiązuje, a ty grasz jak byś był w na Malcie czy Gibraltarze.

Zastanów się, jaki jest mechanizm ustalania stawek?

Czy bukmacher daje ci kursy, że gdybyś postawił kilka zł na jednego zawodnika i kilka na drugiego i gdy jeden wygra to dostaniesz tyle ile postawiłeś na drugiego i wychodzisz na zero, NIE!

Załóżmy, że zawodnicy A i B. Jeśli bukmacher uważa, że zawodnik A jest faworytem, proponuje zakład na jej zwycięstwo z kursem wypłaty np. 1,65 (za każdą postawioną na A złotówkę wypłata wynosi 1,65 zł, czyli zysk netto 0,65 zł). W ten sam sposób szacuje szanse na zwycięstwo drużyny B, (jako że uważa ją za słabszą, oferuje wyższe przebicie w zakładzie – np. 2,00 za zwycięstwo). Gdy zawodnik B wygra to zarobisz netto 1zł, wiec to by ci pokryło wydatki na postawienie na A i B po 1zł.

A co powiesz na to, że stawiasz i na jednego i na drugiego po złotówce i nie ważne, kto wygra to ty wychodzisz na plusie. Jest to możliwe, ale nie u tego samego bukmachera, istnieją różnice kursowe,
Jeden np. EXPEKT uważają, że A jest mocniejszy a BET-AT-HOME uważa, że zawodnik B jest mocniejszy. Dokładne wartości prawdopodobieństw wyników nie są oczywiście znane bukmacherowi ani jego klientom, są one szacowane na podstawie analizy „rynku zdarzeń sportowych”. Brana jest pod uwagę aktualna dyspozycja zawodników, którą najlepiej odzwierciedlają osiągane przez niego ostatnio wyniki.

Bukmacher aby zarobić ustala kursy na poziomie nieznacznie niższym, aby część pieniędzy pozostała u niego.
Aby określić ile na nas zarabia trzeba kursy podstawić do wzoru:

Z=1/K1+1/K2+1/K3

Z – zawsze jest większa od jedynki, określa nam ile niezależnie od wyniku zarobi bukmacher. Im Z jest większa od 1, tym bukmacher bardziej „zachłanny”.
Np. Expekt w większości zdarzeń zarabia ok. 1,08 czyli zostaje mu 8% postawionych pieniędzy. Porównując i mieszając kursy od kilkunastu bukmacherów, możemy znaleźć takie zakłady, dla których wartość Z będzie mniejsza od jedynki (oczywiście nigdy nie u tego samego bukmachera) np. 0,91 czyli bukmacherzy tracą 9 %.

W takim przypadku umiejętne obstawienie przeciwnych rozstrzygnięć tego samego zdarzenia sportowego u różnych bukmacherów – bez względu na wynik – przyniesie nam wymierny pewny zysk.
Stawiając 1000 zł zarabiasz 90 zł, i do tego bez żadnego ryzyka. Żaden bank nie oferuje takich procentów w lokacie, nawet na rok, a zarabiasz to raz a nawet kilka dziennie.
Zobaczmy przykład wymyślony przez nas. W celu zobrazowania systemu. Wykonamy kilka rachunków. Wy nie będziecie musieli tego rozpisywać na kartce, ponieważ opracowałem arkusz kalkulacyjny , który obliczy to za was! Możesz go otworzyć klikając na link.
Wystarczy wpisać w kolorowe kratki kursy i ile chcesz zarobić. Pamiętaj zarabiasz tylko, jeżeli Z jest mniejsze od 1.
Arkusz oblicza :
– Z – współczynnik opłacalności
– Ile potrzebujesz pieniedzy do ostawień
– Proporcje ile trzeba postawić na dany kurs

Przykład Teoretyczny:
Dariusz Michalczewski spotka się w meczu bokserskim z Przemkiem Saletą.
Bukmacher Expekt ustala kurs na zwycięstwo Michalczewskiego K1=1,50 , a na zwycięstwo Salety K2=2,50. Otrzymujemy Za=1/K1a+1/K2a=1,066, co oznacza, że średnio 6,6 % obstawianych kwot ląduje w kieszeni przyjmującego zakłady Expekta.
Inny bukmacher Bet-at-home – uważa, że Michalczewski ma troszkę większe szanse na zwycięstwo w porównaniu do Expekt, więc ustala kurs na K1=1,73 oraz K2=2,00 w przypadku zwycięstwa Salety. Po podstawieniu danych do wzoru otrzymujemy Z=1/K1+1/K2=1,078. (okazuje się, że bet-at-home zgarnia więcej – aż 7,8 % od graczy). Ale można jednak na nich zarobić. A nie oni na nas.
Biorąc pod uwagę, że na Michalczewskiego postawimy w Bet-at-home 1,73 a na Salete w Expekt 2,50. Podstawiając do magicznego wzoru otrzymujemy, że Z = 0,978… czyli to my zarobimy 2,2%.
Chcemy zarobić powiedzmy dniówkę 50 zł,trzeba dobrać proporcje, aby po postawieniu na jednego jaki na drugiego zawsze było na plusie te 2,2 %, bo jak postawimy na jednego i na drugiego po tyle samo to będziemy stratni.
Proporcje tez obliczamy według wzoru. W arkuszu kalkulacyjnym wystarczy wpisać ile chcesz zarobić a wyskoczy ci ile masz postawić na jakiego zawodnika, w tym przypadku trzeba na michalczewskiego postawić 1337 zł w Bet-at-home, a na Salete w expekt 940,50. Po przemnożeniu to przez kurs zawsze zwrócą się postawione kwoty i dodatkowo 50 zł za twoją ciężką pracę.
Takie obstawianie u dwóch, a nawet u trzech bukmacherów nazywamy zakładami mieszanymi(w przypadku meczu piłki nożnej masz trzy wyniki, remis) .
I przy Z mniejszym od jedynki masz bezryzykowny zysk.
Wyszukiwanie różnic kursów w zadarzeniach odpłatnie oferuje serwis www.noriskbetting.com. Informacja, jak wiadomo, kosztuje.
Można robić to samemu zajmuje jednak trochę czasu, ale czy nie warto, analizować kursy zamiast np. kursy na giełdzie papierów wartościowych. W żadnym banku czy funduszu pewnego zysku tej wysokości tak szybko nie osiągniemy. Wadą jednak jest to, że musisz mieć konta u kilku bukmacherów.
Arbitraż w świecie bukmacherskim nazywa się „sure bet”. Do sprawdzania różnic możecie wykorzystać mój arkusz kalkulacyjny „system arbitrażowy” i podstawiać kursy.
Według moich obserwacji i obstawień spotykam dziennie po kilka zdarzeń rzędu 2% – 16% gwarantowanego zysku to dużo czy mało? Mnie wydaje się, że to bardzo przyzwoity zysk. Takie okazje w sieci to nic nowego i zdarzają się one codziennie (w okresie gdy zaczną się rozgrywki we wszystkich krajach jest ich nawet kilka na dzień) i wynoszą najczęściej nie więcej niż 5%. Najwyższy „sure bet” jaki obstawiłem w ubiegłym roku to 16,5%,lecz aż takie okazje nie są częste.
Uważam że zyski są niewspółmiernie duże do poświęconego czasu. Jeśli oczywiście zadawala kogoś kilkanaście procent tygodniowo.
System Arbitrażowy czyli (Sure bet) obstawianie u bukmacherów nie jest az tak skomplikowane.